Jak zostać copywriterem i trzepać z tego sałatę?

jak zostać copywriterem lekcja życia

Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że copywriter to świetna praca. Nie jest ciężko, a jak załapiesz bakcyla i zepniesz poślady, możesz liczyć na zarobki porównywalne z branżą IT i nie będziesz się już martwić o robotę.

Jeśli chcecie spróbować swoich sił w zarabianiu na tworzeniu treści, pisać na zlecenie, jeżeli pragniecie wiedzieć, jak zostać copywriterem i trzepać z tego dobry hajs, zapraszam do lektury. 

Pisałem niedawno artykuł o tym, jak zarabiać na pisaniu. Wspomniałem tam o pracy copywritera, ale gdybym chciał opisać pracę copywritera w tamtym artykule, wyszłaby mi krowa na 5000 słów. Ten artykuł sam ma ok. 4000, też sporo.

Content marketing – Na czym polega praca copywritera?

Ktoś może powiedzieć, że copywriter pisze, i w pewnym stopniu to będzie prawda. Ktoś mądrzejszy powie, że copywriter pisze na zamówienie i też będzie miał trochę racji. 

Jednak by być ścisłym, powiedzieć, że copywriter pisze na zamówienie, to jak powiedzieć, że budowlaniec buduje według projektu, albo lekarz leczy chorych. W rzeczywistości wykonanie zadania jest dużo bardziej skomplikowane.

jak zostać copywriterem mem

Źródło: business2community.com

Tak naprawdę copywriter to zawód, w którym pisze się różne rzeczy w zależności od efektu, jaki te rzeczy mają osiągnąć. Jak to wygląda? Posłużę się anegdotą. 

Podobno kiedyś koledzy po fachu założyli się z Ernestem Hemingway’em o dziesięć ówczesnych dolarów, by ten napisał historię, która wzruszy do łez. Miał na to sześć słów. Oto, co napisał:

Ernest hemingway zakład buty dziecięce

Źródło: https://litreactor.com

“Na sprzedaż: buty dziecięce, nigdy nie noszone”. 

Według tej historii wygrał zakład. 

Co pisze copywriter?

Treści na strony internetowe

Na świecie jest ponad 1,5 miliarda stron internetowych. Każdego dnia jedne się otwierają, inne zamykają. Wszystkie strony internetowe potrzebują treści. Jeśli nie masz przynajmniej 400-500 słów na każdej podstronie, Google uzna ją za niezbyt wartościową i zapomnij o wysokich pozycjach. 

Mało tego, te treści muszą być dobre. Ściągnięcie użytkownika na stronę to jedno. Przerobienie go na klienta to co innego. 

Oto, co odróżnia dobrych copywriterów od miernych. Oto, co sprawia, że jedni biorą kilkadziesiąt złotych za jedno zdanie, a inni kilkadziesiąt złotych za cały artykuł. Dobry copywriter potrafi pisać tak, że ludzie kupują. 

Inni po prostu piszą. 

Jeżeli kiedyś wejdziecie na stronę, która powinna sprzedawać produkt, a zamiast konkretów dostajecie wpis encyklopedyczny, to znak, że copywriter schrzanił robotę

Artykuły blogowe

Dawniej blogi pisało się dla uzewnętrznienia. Dzisiaj nikt już tego nie robi, bo nikt tego nie czyta. Chyba, że ktoś jest sławny. Wtedy ludzie będą go czytać, choćby relacjonował przebieg zrzucania porannej kupy albo czytał instrukcję obsługi grilla elektrycznego po słowacku.

Google stawia na użyteczność treści. Dlatego, jeśli masz bloga kulinarnego i podajesz przepis na lazanię, jednocześnie opowiadając o miejscu lazanii w Twoim życiu, więzi emocjonalnej z makaronem i wystroju Twojej kuchni, prawdopodobnie przegrasz walkę o pozycję w wyszukiwarce z kimś, kto po prostu podaje przepis

Co więcej, w danym rodzaju treści trzeba się specjalizować. Na początku myślałem, że mogę pisać, o czymkolwiek zechcę i będzie się wyświetlało. 

Dikembe Mutombo no no no

Owszem, mogę, ale nikt tego nie przeczyta.  

Najważniejszy dla kogoś, kto chce zostać copywriterem jest fakt, że większość firm ma firmowego bloga. A te, które nie mają, powinny go założyć. Blog to świetny sposób na ściągnięcie ciepłego leada z Internetu. 

Mało tego, Twoja strona internetowa potrzebuje backlinków, a Twoja marka – ekspozycji. Dlatego też copywriter nie tylko pisze artykuły na konkretnego bloga, ale również artykuły sponsorowane. 

Wiem, piszę po łebkach, ale tutaj też jest materiał na osobnego posta.

Mailing

Dziennie wysyła się ok. 300 miliardów maili. 

Ile się wysyła maili dziennie statista

Prawdopodobnie większość z nich to spam, jaki każdy z nas dostaje, np. 

spam na mailu gmail

Ciekawostka: mam maila, którego kiedyś założyłem, i nie użyłem ani razu. Nie wyrażałem żadnej zgody na wysyłanie informacji handlowej, nic z tych rzeczy, a mimo to mam tam dwie tony spamu. To chyba o czymś świadczy.

W każdym razie newslettery oraz email marketing to bardzo potężne narzędzia marketingowe. 

Podobnie zgoda na kontakt poprzez maila. Jeśli dobrze przemyślisz tytuł i jego treść, masz ogromne szanse na pozyskanie leada, a nawet klienta. 

Dobry mailing zaczyna się w momencie tworzenia tytułu. Tytuł maila musi zachęcać do kliknięcia. Po kliknięciu dostajesz treść maila, która znowu powinna do czegoś zachęcać:

  • kliknięcia w link,
  • zakupu produktu, 
  • pobrania e-booka,
  • cokolwiek tylko wymyślisz. 

Tym, żeby mail został otwarty i przeczytany, zajmują się email marketerzy. 

Treść na social media

Z jednej strony copywriting w social mediach traktuję trochę po macoszemu, już tłumaczę, dlaczego. 

Social media to dziwna działka do pisania tekstów. No właśnie, tekstów. W większości to nie będą teksty, a raczej copy na reklamy na Facebooku, Instagramie, Reddicie, Wykopie i wszędzie, gdzie ludzie mogą taką reklamę zobaczyć. 

Od tego, co i jak będzie na reklamie, zależy konwersja, a więc i sprzedaż. 

Jest to o tyle ważne, że na reklamę firma wydaje kasę, i wszyscy chcieliby, żeby ta kasa się przynajmniej zwróciła. 

Z drugiej strony na pewno niejeden copywriter się w tym odnajdzie. 

Tworzenie haseł reklamowych, broszur, ulotek

W tym miejscu chciałbym, żebyście zatrzymali się na chwilę i pomyśleli o naprawdę zajebistym haśle reklamowym. Jeśli macie wolną chwilę, wpiszcie je w komentarzu

Od jakiegoś czasu zwracam uwagę na hasła reklamowe i slogany, oceniam je i doceniam lub krytykuję pracę osoby, która za nim stoi.

Jedno z moich ulubionych to:

Możesz liczyć na rankomat.pl

Jeszcze zanim przyszedłem do pracy w Rankomacie, wpadło mi w ucho to hasło. Jest dobrze przemyślane i coś znaczy. Rewelacyjne wykorzystanie dwuznaczności – “możesz liczyć” w znaczeniu “możesz polegać”, ale też “możesz policzyć składkę”.

Inne to na przykład:

kasztelan racz waść wpaść

Albo:

dobrze posiedzieć przy żubrze

A to to już po prostu klasyk. 

White paper

White paper to taki trochę ambitniejszy artykuł dla poważnej instytucji lub dużej firmy. 

Miałem do czynienia, raz, od tamtej pory chyba nie będę chciał powtarzać tego doświadczenia. 

W trakcie zlecenia dotarło do mnie bowiem, że pani zlecająca szukała frajera, który odwali za nią robotę, a ona weźmie kaskę, i to pewnie niemałą. 

Pisałem o tym przypadku w artykule o freelancingu – klient, który nie wie, czego chce. 

White paper najczęściej będzie dla dużej firmy, która nie będzie się chciała dzielić zasługami. Oznacza to konieczność podpisania NDA – Non-disclosure agreement.

Z dwóch powodów:

  1. Jeśli zrobisz dobrze – nie będą chcieli, żeby ich konkurencja dostała tekst tak samo dobrze zrobiony. 
  2. Jeśli zrobisz źle – wstyd od ludzi. 

Poza tym w trakcie pracy możesz dostać dostęp do wrażliwych informacji, którymi firma nie chce, żeby ktoś się dzielił. 

Na tym etapie mojej kariery copywritera – nie polecam. Głównie dlatego, że ewentualnie mogę dostać zlecenie jako podwykonawca, a przez pośredników trudno wcelować w wymagania. 

Później, jak uda mi się stworzyć grube portfolio, a stawka będzie nie do pogardzenia – czemu nie. 

Nazwy marek

Trafiło mi się takie jedno zlecenie, całkiem sympatyczna sprawa. 

Przy nazwie marki się nie narobisz. Nie musisz siedzieć cały dzień i stukać w klawiaturę, żeby zarobić na chleb. 

Ale musisz mieć zajebiste pomysły i otwarty umysł. Wspomniana nazwa marki wpadła mi do głowy podczas seansu “Domu z papieru”. 

Przykłady fajnych nazw? Podaję nazwy, które przyszły mi do głowy. Nie jest to poparte tęgim researchem, ani badaniami. Będę aktualizował listę, jak tylko coś fajnego mi wpadnie.

sempai-logo.jpg

Sempai – pierwszy człon nazwy “sem” to oczywiste odniesienie do SEM, czyli Search Engine Marketing. Słowo Sempai to nawiązanie do japońskiego słowa “senpai”, które jest odpowiednikiem naszego “Pan/Pani”. 

ukonentowani.pl_.jpg

uKONTENTowani.pl – kiedy myślałem nad przyszłą nazwą dla swojej agencji, pomyślałem o tym samym. Polskie słowo “Kontent” dawniej znaczyło “zadowolony”. Chciałem dać hasło reklamowe: “Kontent z kontentu”, ale, jak niestety widać, zajęte. 

5ZqSVT3tmNyvEvneLIgGzV_ZUiJlSRMctuQ9hOLNDqeYP_v-NiPvSWn7oz8wsSFLITK4-yxWNxkzyPUtc4KEnQbRL2GmXoTeYMYo1JJkWaA9vtBVjkTIsYkCo1430tov79MSoWNZ=s0

Groupon – synteza słów “group” i “coupon”. 

Oczywiście można też iść na łatwiznę, czyli użyć skrótowca (KFC, ) lub nazwiska (McDonald’s, Gucci, Lamborghini, Ferrari). 

Dwie ważne kwestie jeśli chodzi o nazwę dla marki:

  1. Czy nazwa nie jest zastrzeżona – jeśli jest, to dupa, lub, cytując klasyka:
won-zajente-1-min.jpg
  1. Czy domena internetowa jest wolna – jak firma założy stronę internetową, jeśli domena będzie zajęta?

Myśląc nad nazwą dla marki, warto jeszcze mieć w głowie logo. Jeśli chcesz zostać copywriterem, który pisze świetne nazwy marek, dobrze byłoby mieć z tyłu głowy pytanie: “Jaki tu mógłby być logotyp?”. Nie musisz mieć talentu, wystarczy pomysł. 

Praca jako copywriter – jak zacząć przygodę z copywritingiem?

Bez owijania w bawełnę, opcje są dwie. No, dwie i pół. Omówimy je bardzo szybko. 

Opcja 1. Praca na etacie jako copywriter

Osobiście polecam tę opcję na początek, ponieważ gwarantuje swojego rodzaju stabilizację i daje doświadczenie. Gdy jesteś zupełnym żółtodziobem na etacie, na pewno cię przeszkolą. 

Jak nabierzecie doświadczenia a wasze umiejętności wzrosną, znowu będziecie mieli dwie opcje:

  1. Dostaniecie awans,
  2. Pójdziecie na swoje. 

Z awansem będzie ciężko. Na etacie nigdy nie zarobicie tyle, ile moglibyście zarobić na swoim. Niestety, ale wasze zarobki to rezultat pewnego równania:

Zysk, jaki generujecie – wasza wypłata = zysk pracodawcy

Przykładowo piszecie teksty na zlecenie za minimalną krajową. Bez szaleństw, 10 000 znaków ze spacjami dziennie. Miesięcznie to wam da ok. 200 000 zzs. Przeciętny copywriter na Useme woła sobie +/- 10 zł za 1000 zzs. Dobry nie weźmie się za pisanie tekstów za mniej niż 30-40. Kozacy biorą 50 zł i więcej. 

Idę o zakład, że w agencji reklamowej cena zbliża się raczej do tych 50 niż 10. Weźmy więc 50. I znowu równanie. 

200 tys. zzs x 50 zł = 10 000 zł

I dalej:

10 000 zł – koszt waszego zatrudnienia = zysk pracodawcy

Im więcej pracodawca Wam zapłaci, tym mniej zostanie dla niego. 

Normalny pracodawca powinien zdawać sobie sprawę z tego, że wraz z nabywaniem doświadczenia pracownikowi należy się więcej kasy. Ale ilu mamy normalnych pracodawców w Polsce? Stąd na awans bym nie liczył, tzn. awans może i dostaniecie, ale o podwyżkę będzie ciężko. 

Dlatego przechodzimy do opcji 2.

Opcja 2. Pisanie tekstów jako freelancer

Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście zaczynali od głębokiej wody. Weźcie tylko jedną rzecz pod uwagę – sam freelancing jest niepewny. Poruszałem już tę kwestię we wpisie o Freelancerach

Jeżeli chcecie zaczynać swoją przygodę z copywritingiem od freelancera, potraktujcie to raczej jako pracę dodatkową. Na początku będziecie konkurować ceną, a to oznacza bicie się o syfne zlecenia za 5-10 zł za 1000 zzs. 

Opcja 1 + 2. Etat + Freelancing

To pracochłonna i czasochłonna opcja, ale bodaj najlepsza. Zdobywacie doświadczenie w pracy na etacie, a po robocie tłuczecie zlecenia. Jeśli jesteście dobrzy, w tym co robicie, po jakimś czasie potencjalne zarobki ze zleceń zaczynają przekraczać zarobki na etacie, szczególnie jeśli siedzicie gdzieś za minimalną. 

Możecie mi wierzyć, 2000 zł ze zleceń to nie jest jakiś imponujący wynik.

Dodatkowo praca na etacie w poważnej firmie stanowi sama w sobie element portfolio. 

Wady i zalety pracy copywritera

Osobiście uważam, że robota jest zajebista, ale jak każda fucha świata – ma też wady.

Zalety

Wady

Nielimitowane zarobkiMusisz osiągnąć pewien poziom jakości, żeby myśleć o dobrych zarobkach
Pouczające zleceniaTrzeba nadążać za trendami i stale podnosić kwalifikacje
Możliwość pracy zdalnej z domuTrzeba dbać o portfolio
Odporność na kryzys i zmiany rynku pracy (jak np. pandemia)Często ma się do czynienia z upierdliwymi klientami, horrendalnymi wymaganiami itd. 
Nie wymaga specjalistycznych studiówNiezadowolony klient może Ci dobrze nabruździć
Dobry copywriter nie opędzi się od robotyPraca siedząca przed komputerem jest niebezpieczna dla zdrowia
Jeśli umiesz i lubisz pisać, to praca jest bardzo przyjemnaCzasem ciężko się zmotywować
Przyszłościowe zajęcieGówniane zarobki na początku

 

 

Czego się uczyć jako copywriter?

Studiów copywriterskich jako takich jeszcze nie ma, a przynajmniej nic mi o nich nie wiadomo.

copywriter studia wyniki wyszukiwania

Są kierunki studiów, które ocierają się o copywriting. Tak samo, copywriting może być przedmiotem na którychś studiach. 

Studia nie są odpowiedzią na pytanie: “Jak zostać copywriterem?”. 

Stąd poniżej wymieniam rzeczy, których warto się uczyć i których znajomość pomoże w copywritingu. 

Wykształcenie

Tak jak wspomniałem wcześniej, o kierunek studiów stricte dla copywritera będzie ciężko. Zawodu copywritera jako takiego raczej się nie nauczysz. Trochę jak z artystami. Mimo to są kierunki, które mogą Ci się przydać. Czego warto się uczyć, gdy chcesz zostać copywriterem?

  • Języki obce – Dlaczego? Znakomita większość Internetu jest po angielsku. Znajomość angielskiego to absolutna podstawa, chyba że chcecie całe życie spędzić w Polsce i pisząc dla polskich firm. Pamiętajcie jednak, że w tym aspekcie ścigacie się z tysiącami copywriterów, którzy tworzą w swoim rodzimym języku. Znajomość wielu języków w stopniu umożliwiającym tworzenie treści na poziomie native speakera będzie nie lada wyzwaniem.
  • Język polski – Nie trzeba kończyć filologii polskiej, by władać poprawną polszczyzną. Wielu osobom wystarczy to, że dużo czytają. 
  • Dziennikarstwo – Na studiach nauczą Cię, jak pisać, o czym pisać . Dziennikarstwo jest często “mile widziane” w ofertach pracy dla copywritera,
  • Marketing – Pisać można wszystko, ale dopiero wtedy, gdy Twoje pisanie robi różnicę między sprzedażą a brakiem sprzedaży, pojawia się dobra kasa. 
  • Psychologia – Duża część copywritingu, zwłaszcza sprzedażowego, to zrozumienie potrzeb odbiorcy i zaspokojenie ich. Dobry copywriter zawsze będzie miał jakąś wiedzę o psychologii.

Tylko, na litość boską, na studiach macie się uczyć, a nie po prostu chodzić na wykłady albo figurować na liście studentów. 

Ważne! Zasadniczo każde studia lub szkoła mogą się pośrednio przydać w karierze copywritera. Prawo, medycyna, fizyka, architektura, programowanie, telekomunikacja, robotyka i inne tego typu specjalistyczne branże dają Wam specjalizacje i wiedzę, której nawet najlepszy research nie da. Najbardziej dochodowe branże, jeśli chodzi o SEO, to ubezpieczenia, finanse i zdrowie. Miejcie to na uwadze.

Po zakończeniu edukacji

Nauka nie kończy się wraz z otrzymaniem dyplomu. Jak to mówią, jeśli stoisz w miejscu, to tak naprawdę się cofasz. 

Typowy warsztat copywritera

Są rzeczy, które każdy copywriter powinien wiedzieć. To swojego rodzaju podstawa, jak znajomość konstrukcji silnika dla mechanika, czy anatomia dla lekarza dowolnej specjalizacji. Bardzo dobrze punktuje to Tekściara w swoim wpisie “Jak zostać copywriterem?“:

Teksciara.jpg
Źródło: https://teksciara.pl/jak-zostac-copywriterem/

SEO

SEO nigdy się nie kończy. Żadna strona, portal, platforma, firma nie osiągnie poziomu, w którym będzie mogła powiedzieć: “No, będzie tego SEO. Wszystko jest zrobione, już nic nie trzeba”. 

Google wypuszcza przynajmniej jeden duży update algorytmu rocznie i kilkaset (lub nawet kilka tysięcy) małych. Ciągle coś trzeba poprawiać. 

Zacząłem uczyć się SEO jeszcze w 2019 roku. Już wtedy wiedziałem, że jeśli chcę być dobrym copywriterem, zrozumienie zasad SEO mi w tym pomoże

I wam też pomoże. Poznanie terminów takich jak wyszukiwanie słów kluczowych, gęstość słów kluczowych, ruch organiczny, CTR, współczynnik konwersji itd. ułatwi Wam działanie. Słowem kluczowym są tutaj słowa kluczowe. Dosłownie i metaforycznie. Pomoże także znajomość narzędzi. O narzędziach SEO pomówimy kiedy indziej. 

seo copywriter mem

Marketing 

Znajomość SEO i lekkie pióro to przydatne umiejętności w pracy copywritera, ale trzeba jeszcze umieć sprzedawać. Bloga może pisać każdy, ale dopiero tworząc treści, które walczą o klienta, pokazują, czy jesteś dobry w swoim fachu, czy nie. 

Kursy, e-booki i webinary

Tego jest po korek. Praktycznie każdy copywriter, który coś umie, tworzy kurs, za który woła sobie siano. Jak już będę kozakiem kontentu, to też taki stworzę, ale na razie czasu brak. 

Wiele kursów, poradników a w szczególności webinarów jest dostępnych za darmo jako lead magnet. Znacie to, “Zostaw maila, a wyślemy ci darmowe [tu_wstaw_coś_darmowego]”. 

Książki

Teraz trochę się od tego odchodzi, bo skoro można dostać praktycznie wszystko online, to po co to drukować? Szkoda lasów. Niemniej jednak jest kilka książek, które Ci pomogą. Jedną z nich jest “Biblia copywritingu” Dariusza Puzyrkiewicza.

Obecnie brnę przez “NLP Copywriting in About An Hour”. Potem wezmę się za “Persuasive Copywriting: Using Psychology to Influence, Engage and Sell” Andy’ego Maslena.

Jak zdobyć pierwsze zlecenia jako copywriter?

Gdzie szukać zleceń? I przede wszystkim – jak szukać pracy jako copywriter? 

Marketing szeptany i rekomendacje

W copywritingu najtrudniejsze jest przekonanie potencjalnego klienta, że to Ty jesteś właściwą osobą do wykonania danego zlecenia. W przypadku marketingu szeptanego znajomi nagonią wam klientów i dodatkowo potwierdzą umiejętności. 

ej mordo masz jakieś zlecenie kurwa ten

Musicie brzmieć jak zawodowcy, nie desperaci. W tym drugim przypadku ludzie dadzą zlecenie komuś innemu, chocby trzeba było zapłacić więcej. 

Portale ogłoszeniowe z pracą zdalną

Najczęściej mówię o Useme, ale jest ich więcej. Pełną listę dałem w artykule o pracy zdalnej

Wielu copywriterów popełnia błąd, gdzie aplikują na wszystkie oferty i zlecenia, jakie tylko znajdą na portalach. W efekcie kończą z ogromem gównianej pracy, z którą albo się nie wyrobią, albo którą będą rzygać. 

Zrób mniej, a dobrze. Pamiętaj, że to kolejna pozycja w Twoim portfolio, ludzie będą na to patrzeć i oceniać. 

SurferSEO directory

surferseo directory

Dlaczego SurferSEO directory? 

Po pierwsze, obecność w tym spisie jest niejako potwierdzeniem, że umiecie w Surfera. Czy Surfer jest niezbędny w tworzeniu treści? Nie, ale na pewno pomaga. A jego znajomość pomoże Wam ustrzelić klientów. Coraz więcej z nich wymaga znajomości Surfera przy tworzeniu treści. 

Po drugie, SurferSEO directory ma zasięg globalny. Oznacza to, że ogłaszają się tam copywriterzy z całego świata. 

Jak dotąd moi najlepsi klienci przyszli właśnie stamtąd. Jednemu znajomemu załatwiłem dzięki temu robotę za 2000$ miesięcznie (dam Ci jego numer na WhatsAppie, jak chcesz spytać osobiście). Jeżeli jeszcze nie używasz Surfera, czas najwyższy. 

Surfer trochę kosztuje, to fakt. 

surferseo ceny

Niemniej jednak jestem pewien, że te 135 zł na bieda pakiet powinniście z pisania wyciągnąć. 

Proponuję Wam zacząć od Akademii Surfera. A jeżeli znacie program, a nie macie suba, i zastanawialiście się nad zakupem, możecie od razu uderzać na stronę główną SurferSEO.

Nie chcę się tu rozwodzić. OSurferze zrobię osobny temat, a jak będzie dużo zapytań, to może nawet jakieś szkolenie. 

Na co uważać, pracując jako copywriter?

Zanim zdecydujecie się zarabiać na pisaniu tekstów, jest kilka rzeczy, przed którymi muszę Was przestrzec. 

Przede wszystkim – copywriter to praca. Wiem, brzmi jak truizm, ale wiele osób tego nie rozumie. 

Nie rozumieją tego również osoby generalnie gardzące pracą zdalną lub przy komputerze. Teściowa ziomka zwykła mawiać.

jak zostać copywriterem mem z teściową

Deadline’y

Jest takie powiedzenie, które możecie czasem usłyszeć od pijanego wujasa na weselu. 

wódki nie przepijesz roboty nie przerobisz

W świecie copywriterów deadline jest święty. A przynajmniej powinien być. 

Szacuj czas wykonania roboty i dodaj do niego 25%, na wszelki wypadek. 

Poza tym, nie odkładaj na ostatnią chwilę. Zrób wcześniej. Jak skończysz wcześniej, to:

  • albo będziesz mieć więcej czasu na wykonanie innego zlecenia,
  • albo będziesz mieć wolne. 

Obie opcje są warte zachodu. 

Zostawianie roboty na ostatnią chwilę to najprostsza droga do tego, żeby wywrócić się z terminem. Jak się wywrócisz z terminem, niezadowolony klient obrobi Ci dupę i szlag trafi reputację. 

A zła reputacja to ostatnie, czego możesz chcieć w tym fachu

Praca zdalna

Pisanie tekstów, artykułów, sloganów czy maili nie wymaga obecności w biurze, a co za tym idzie, praca copywritera to często praca zdalna

Czytaj także: Praca zdalna – co to? Gdzie znaleźć? Ile można zarobić?

I może się wydawać, że skoro się siedzi w domu, to nie trzeba robić. 

Błąd. 

Trzeba, bo jak nie robisz, to prędzej czy później deadline’y ugryzą cię w dupę, brzydko mówiąc. 

Oszuści

Na swojej drodze niejeden raz spotkasz ludzi, którzy będą cię chcieli kiwać. Przecież nie ma nic lepszego niż gotowy tekst, za który nie trzeba płacić, nie?

No właśnie nie do końca. 

Tak się składa, że na straży autora stoją prawa autorskie. I wierzcie mi, żadna poważna firma nie chce się bujać z oskarżeniami o plagiat. 

Poniżej prezentuję trzy patenty, jak zabezpieczyć się przed brakiem zapłaty. 

  1. Kasa z góry – Na takie rozwiązanie trzeba sobie jednak zapracować. Mało kto da początkującej osobie siano upfront. Zapłata z góry lub zaliczka to też pewna odpowiedzialność i duże zobowiązanie.  
  2. Skorzystanie z usług portalu – Useme, UpWork czy Fiverr biorą kasę od zleceniodawcy, dają Ci znać, że kasa jest, i pozostaje Ci tylko skończyć dzieło. Portal weźmie prowizję i trzeba zapłacić podatek, ale masz pewne. 
  3. Podpisanie umowy – Tutaj podobnie jak w przypadku portalu trzeba będzie zapłacić podatek. Mimo to potem w sądzie jest łatwiej. 

Poważna firma nie będzie robić problemów, bo nie dość że i tak musi kupić treść, to zapłatę wrzuca w koszty. 

jak zostać copywriterem uważaj na oszustów janusz mem

Upierdliwi klienci

To jest plaga w każdej branży. Poskomunistyczny relikt człowieka, który uważa, że jeśli ma środki produkcji, to należy do proletariatu i jest kimś. A ty, jako copywriter, jesteś jego narzędziem, które może kupić za kasę. Bo jak nie to zleci komuś innemu. 

Not quite my quality whiplash meme

Osobiście nie mam z tym problemu. Jak klient ma konkretne, treściwe uwagi co do tekstu, to poprawiam. Ale jak klient wierci mi dziurę w dupie, że w osiemnastym paragrafie użyłem słowa “czaszka”, a mogłem użyć słowa “głowa”, to zaczynam się denerwować. 

Jeśli chcesz zostać copywriterem, na samym początku będziesz musieć się z nimi użerać. Potem, jak będziesz dostarczać jakościowe treści i mieć wyniki, klienci będą się ustawiać w kolejce. 

To mi powiedział jeden ziomek na webinarze – jak klient dużo marudzi, a mało płaci, to trzeba go spuścić. Znajdziesz innych, którzy zapłacą lepiej. 

praca copywritera janusz nosacz mem

Jak zarabia copywriter?

Jeśli pracuje na etacie, to bardzo łatwo można policzyć. Co miesiąc przychodzi przelew na konto. 

Jeśli nie pracujecie na etacie, zaczyna się zabawa. 

Po pierwsze – stawka. W Polsce używa się głównie stawki za 1000 znaków ze spacjami. Właściwie nigdzie indziej się jej nie używa na szeroką skalę. Za granicą jest to przeważnie stawka za słowo lub stawka na godzinę jak na UpWorku czy freelancer.com. 

Dlatego też jeżeli macie zamiar obsługiwać klientów także spoza Polski, przygotujcie sobie przelicznik. 

Po drugie – musicie wiedzieć, ile roboty możecie przerobić w ciągu miesiąca. Nie sztuka nabrać sobie roboty i przeliczać kasę, której jeszcze nie zarobiliście. 

Jak zostać copywriterem, który zarabia dużo? Jak pracować, żeby zacząć zarabiać lepiej na pisaniu? Jeśli nie chcesz pracować w zawodzie całe życie za 10 zł za zzs i chcesz zarabiać 50 zł za 1k za swoje teksty, postępuj według tych zasad:

  1. Szanuj swój czas – Dora ma tylko 24 godziny. Ile roboty jesteś w stanie przerobić? Nie napiszesz samemu całego świata. Gdy zaczniesz mieć więcej klientów, niż wolnego czasu, porzuć tych nisko opłacalnych na rzecz tych, którzy dają lepsze stawki. 
  2. Szanuj siebie – Jeśli wiesz, że ktoś za gorszą robotę niż Twoja, bierze więcej siana, to jaki masz powód, żeby samemu nie brać więcej siana?
  3. Dbaj o jakość – To właśnie jakość nagoni ci więcej klientów, niż możesz przerobić. Jak będziesz robić copywriting na odwal się, to przyzwyczaj się do 10-15 zł za 1000 zzs. 
  4. Konkuruj jakością, nie ceną – Szanuj się. Jeśli będziesz konkurować ceną, całe życie będziesz walczyć o zlecenia z armią copywriterów z krajów trzeciego świata, piszących wszystko za półdarmo. Oczywiście nadal jest popyt na ich usługi, bo nadal jest mnóstwo januszy, którzy nie chca płacić przyzwoicie, ale umówimy się – jakości tam nie ma. A wierzcie mi, są klienci, którym bardziej zależy na jakości, niż na kasie. 
  5. Stale podnoś kwalifikacje – SEO się nie kończy, twoja praca też. Ciągle coś się zmienia, rozwija. Ucz się nowych rzeczy, zdobywaj doświadczenie. 
  6. Dbaj o portfolio – Portfolio to Twoja wizytówka, osiągnięcia, opus magnum. Imponujące portfolio pozwoli ci krzyczeć wyższe stawki. 
  7. Znajdź podwykonawców – Dobry copywriter osiąga pewien poziom, gdzie może wołać duże stawki, pozwalające na zlecenie tekstu komuś mniej doświadczonemu. Transakcja wymienna – ty dostarczasz człowiekowi robotę, on oszczędza ci cenny czas. 
  8. Wybierz specjalizację – Zleceniodawca chętniej kupi tekst o podatkach od kogoś, kto zajmuje się podatkami, niż od tzw. Jasia z łapanki. Szeroka wiedza na dany temat pozwoli Ci wołać więcej za 1k. 
  9. Nie bój się negocjować – To mój słaby punkt i sam muszę nad nim popracować. W pewnym momencie będziesz miec więcej roboty niż mocy przerobowych. Wtedy musisz zadecydować – których klientów zostawiasz, a których outsourcujesz. Nie przyjmuj też nowych klientów poniżej określonej stawki. Pamiętaj – ty masz co robić, a oni nie mają treści. 
  10. Użyj trójkąta zarządzania projektem – znacie go? 
dobrze tanio szybko trójkąt project managementu

Często klienci chcą, żeby im coś napisać i tanio, i dobrze, i szybko. Miałem takiego gościa w swoim czasie. Artykuły na 1000 słów, po kilku godzinach pytania, za ile będzie gotowe. Bo on potrafi napisać w 5 godzin. Jak tylko wziąłem należność, podjąłem temat stawki. 

pracuj mądrze nie ciężko mem

Ile zarabia copywriter w Polsce?

Napisałem cały osobny artykuł o tym, ile zarabia copywriter w Polsce i ile może zarobić.

Trudno powiedzieć, ile copywriter tak naprawdę może zarobić, ale jest kilka ważnych czynników, które wpływają na jego zarobki:

  1. Opinia – Gdy ktoś powie o Tobie, że robisz dobrą robotę, jesteś na wygranej pozycji.
  2. Portfolio – Inną stawkę weźmie copy, który robił content marketing dla wielkiej firmy, jak Allegro, Ceneo czy Media Expert, a inną ktoś, kto robił treści lokalnemu sklepikowi z butami.
  3. Udokumentowane sukcesy – Nie wystarczy fajnie pisać. Twoje copy musi ściągać ruch, konwertować i sprzedawać. Za to Ci płacą. Jeśli masz udokumentowane sukcesy na tym polu, Twoja stawka pójdzie do góry.
  4. Specjalizacja – Znajomość branży potencjalnego klienta pozwoli Ci krzyknąć więcej. Tworzenie treści na tematy, o których nie masz pojęcia, będzie trudne i czasochłonne.
  5. Aktywność – Im więcej robisz, tym więcej zarobisz, logiczne.
  6. Podwykonawcy – Samemu nie przerobisz całej roboty. Możesz coś komuś zlecić, sygnować swoim nazwiskiem i naliczyć przebitkę.
  7. Jak umiesz się sprzedać – Wiadomo, kto ma gadane, ten ma lepiej. Kiedy nie masz dużo doświadczenia, ale przekonasz klienta, że do roboty nadajesz się najlepiej, dostaniesz to zlecenie.
  8. Samoświadomość – Musisz wiedzieć, ile jest warta Twoja praca. Jeśli od 5 lat pracujesz za tę samą stawkę, to nie znasz swojej wartości.

Jeśli chcesz wiedzieć, na jakie zarobki możesz liczyć jako copywriter, spójrz na swoje dokonania i przeanalizuj możliwości. Sprawdź, na jakim etapie kariery jesteś. Początkujący copy może musieć pracować nawet za minimalną krajową. Po roku możesz rozglądać się za robotą 3000 na rękę i wzwyż.

FAQ

Czy jako copywriter mogę pracować zdalnie? 

Jasna sprawa. W pracy copywritera jest możliwość pracy zdalnej. Powiem więcej, od ponad dwóch lat nie wychodzę z domu do roboty. Poza tym, jeśli chcesz pewnego dnia obsługiwać klientów z całego świata, inaczej jak online się nie da. 

Ile zarabia copywriter?

To zależy, czy jest na etacie, czy na swoim. Na etacie na początek weźmie od minimalnej krajowej do 3000 zł na łapę. Doświadczony weźmie 3500 zł powiedzmy do 5000 zł. Kozak – 5000+.
Na swoim nie ma limitu zarobków, ale copywriterów zarabiających ponad 10k jest niewielu.

Czy muszę mieć bloga, żeby być copywriterem?

Nie, ale blog może stanowić całkiem sowite portfolio i punkt wyjściowy do łapania klientów. Dostałem już kilka ofert z tego kanału. 

Czy copywriter musi spisać umowę na zlecenie?

Prawo tego wymaga. Klient – nie zawsze. Jeśli w grę nie wchodzą duże kwoty i robisz dla kogoś zaufanego, to możesz sobie pozwolić. Gdy kasa zaczyna się robić spora, lepiej podzielić się ze skarbówką i mieć kwit.

Czy trudno jest znaleźć pracę jako copywriter?

Na początku, może trochę, ale tak po roku nie powinno to stanowić problemu. Gdybym dzisiaj rzucił robotę, podejrzewam, że znalazłbym nową przed upływem okresu wypowiedzenia. Nie wspominając o tym, że z samych zleceń mam drugą wypłatę.

Czy mogę zostać copywriterem?

To będzie zależało od odpowiedzi na kilka pytań. Umiesz pisać? Jesteś w stanie wymyślić coś kreatywnego? Potrafisz siedzieć przy komputerze przez większość dnia i stukać w klawiaturę? Potrafisz samemu zagonić się do pracy? Masz gotowość do nauki? Będziesz śledzić nowe trendy? Masz cierpliwość? Jeśli na większość tych pytań odpowiadasz twierdząco, to najpewniej możesz zostać copywriterem.

Czy muszę mieć działalność gospodarczą, żeby być copywriterem?

Nie. Jeśli nie zarabiasz więcej niż 50% minimalnej krajowej brutto miesięcznie, to wystarczy czy nierejestrowana działalność gospodarcza. Jeśli kosisz więcej, należałoby pomyśleć o założeniu działalności.

Summary
Jak zostać copywriterem i trzepać z tego sałatę?
Article Name
Jak zostać copywriterem i trzepać z tego sałatę?
Description
W wielkim skrócie - trzeba pisać, czytać, rozumieć, zgadywać i umieć sprzedawać. Chcesz znać szczegóły mojej pracy? Zapraszam.
Author
Daniel Bartosiewicz
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gosia
8 dni temu

Dawniej blogi pisało się dla uzewnętrznienia. Dzisiaj nikt już tego nie robi, bo nikt tego nie czyta” – no tu bym polemizowała. Blogi dają tyle możliwości – zarówno co do tworzenia, jak i czytania, że odbiorcy konkretnych treści mogą dziś nie mieć pojęcia o wielu innych tematycznych grupach blogów, więc nie ryzykowałabym takich uogólnień.