Freelancer – co to? Kto to? I jak zostać freelancerem?

  • Daniel B. 
freelancer co to lekcja życia

Pandemia Covid-19 zmieniła wiele aspektów naszego życia. Niektóre – na zawsze. 

Zakaz zgromadzeń i nakaz pozostawania w domu przeniósł gros pracy do Internetu, a pracowników wysłano do pracy zdalnej. Sporo osób straciło robotę i praca w domu okazała się zbawieniem. 

Również pracodawcy dostrzegli potencjał we współpracy z wolnym strzelcem. Interesuje Cię praca jako freelancer. Co to za robota? Jak zostać freelancerem? Jak wygrać zlecenia? Czego szukać na rynku pracy? O tym – i nie tylko – poniżej.

Definicja freelancera – co to właściwie jest?

Żeby lepiej zrozumieć treść artykułu i jego sens, powinniśmy zacząć od omówienia tego, czym freelancer jest, a czym nie jest, skąd się wziął ten termin i dlaczego teraz jest taki popularny.

Pochodzenie terminów słowa “freelancer” i “wolny strzelec”

Tutaj będzie krótka lekcja historii, więc jeśli historia Was nudzi, przeskoczcie sobie do kolejnego paragrafu.

Termin “freelancer” został ukuty przez sir Waltera Scotta w powieści “Ivanhoe”. 

“Free” znaczy wolny, niepowiązany.

“Lancer” pochodzi od broni czyli lancy.

Kto z Was nie spał na historii, ten wie, że w średniowieczu panował system feudalny. Na górze byli oligarchowie, 

Na samym dole zaś chłopi pańszczyźniani. 

freelancer drabina feudalna

Źródło: http://www.lo.olecko.pl

Jak widzicie, rycerze są na szczeblu wasali. Gdy rycerz był wasalem, dostawał od swojego seniora ziemię, w zamian za to miał być na jego rozkazy.

Rycerz, który nie miał nad sobą seniora, był wolny. 

Termin idealnie odzwierciedla charakter pracy freelancera. Freelancer jest jak błędny rycerz – szwenda się po świecie, czasem weźmie udział w turnieju, a jak ktoś oferuje stały zarobek, to czemu nie? 

W Polsce używa się terminu “wolny strzelec”. Według money.pl jest to dosłowne tłumaczenie terminu “freelancer”. 

money.pl praca freelancer co to

No kurdę – nie. To jest umowne tłumaczenie. Dosłowne byłoby “wolny lansjer” lub “wolny ułan”. 

Tak, czepiam się, ale taki już jestem.

Na czym polega praca jako wolny strzelec?

Freelancer nie jest związany umową na stałe. Podejmuje się konkretnego zlecenia, otrzymuje za to wynagrodzenie i siema. Może się umówić na kilka zleceń pod rząd, ale w praktyce jest o wiele mniej związany ze zleceniodawcą, niż gdyby to była np. umowa o pracę. Oznacza to, że obie strony mogą zakończyć współpracę właściwie w dowolnym momencie.

Freelancer z reguły wykonuje swoją pracę przez Internet, ale freelancerka nie ogranicza się tylko do pracy online. Freelancerem może być np. malarz, który wykonuje dla zleceniodawcy portret, dietetyk, który układa dietę, lub trener personalny najęty do jednego treningu. Gdyby się uprzeć, pod freelancera można podciągnąć kombajnistę, który młóci zboże lub traktorzystę, który ora Ci pole.

chłopaki nie płaczą mem freelancer

Jaka umowa dla freelancera?

I tu zaczynają się jaja.

Jak powszechnie wiadomo, skarbówka chce położyć łapy na każdym zarobionym pieniądzu w naszym pięknym kraju. Jeśli napiszesz komuś pracę domową i skasujesz za to dychę, oni (w zależności od umowy) będą chcieli 1,90zł i składki ZUS.  

No chyba że to nierejestrowana działalność gospodarcza. Wtedy tylko podatek dochodowy.

Widzicie? Już się to robi skomplikowane. 

Na czarno

To jedna z bardziej atrakcyjnych form współpracy pomimo tego, że tworzy szarą strefę.

Zleceniodawca płaci mniej niż zapłaciłby ze wszystkimi podatkami.

Zleceniobiorca dostaje więcej, niż by normalnie dostał.

Wszyscy zadowoleni.

Jedyne zgrzyty pojawiają się w 3 sytuacjach:

  • Firma chce wpuścić robotę w koszty – wtedy, niestety, ale trzeba pisać umowę. Klient płaci – klient wymaga. Najlepsza sytuacja, bo i tak dostaniesz kasę, tylko trochę mniej.
  • Zamawiający próbuje kiwać zleceniobiorcę – cwaniaków nie brakuje. Na ich nieszczęście jest coś takiego jak prawa autorskie. Kupujesz magisterkę? Chcesz przyoszczędzić? A co jeśli prawdziwy autor wyśle identyczny egzemplarz do dziekanatu? 
  • Zleceniobiorca nie wywiązuje się z zadania – prawie bym zapomniał o tej sytuacji, bo nigdy mi się nie zdarza. Zdecydowanie najpaskudniejsza sytuacja. O ile w poprzednim przypadku prawo autorskie chroni autora, o tyle tutaj jest kicha.

Umowa o dzieło

Bodaj najpopularniejsza forma zatrudniania freelancerów.

Zleceniodawca odprowadza zaliczkę na PIT i ogarnia kwestie formalne, a Ty dostajesz kasiorę.

Faktura lub rachunek

To najczęstsze rozwiązanie, kiedy już masz własną działaność gospodarczą.

Freelancer – wady i zalety

Każda praca ma swoje dobre i złe strony. Freelancing nie jest wyjątkiem.

ZaletyWady
Pełna niezależnośćMusisz samemu zapędzić się do roboty
Brak limitu zarobkówPresja czasu
Możesz pracować skąd chcesz i kiedy chcesz, np. w domu. Brak określonych godzin pracyBrak stabilizacji*
Pełna dowolność w doborze zleceniodawcówNajczęściej konieczność założenia działalności gospodarczej po osiągnięciu pewnego progu zarobków
Brak stagnacji, częsta zmiana projektówMusisz pilnować terminów
Freelancer zarabia więcej niż osoba na pełnym etacie wykonująca tę samą pracęWiele zależy od reputacji, a tę łatwo stracić
Szerokie możliwości podnoszenia umiejętności przy jednoczesnym zarabianiu pieniędzyRosnąca konkurencja (szczególnie w dobie pandemii)
Konieczność użerania się z klientami

* Tutaj należy doprecyzować – brak stabilizacji dotyczy freelancingu ogólnie. Dobry freelancer jest jak dobry mechanik czy budowlaniec – nie będzie mógł się opędzić od roboty.

Jak zacząć przygodę z freelancingiem?

Jak w każdej pracy, która nie jest ciepłym stołkiem w spółce Skarbu Państwa ogarniętym przez wuja, musisz coś umieć.

Jak wywalczyć zlecenia we freelancingu?

To jest coś, z czym początkujący wolni strzelcy radzą sobie najgorzej.

Konkurencja ogromna, wolnych strzelców multum. 

Wejdziecie na dowolną stronę, dowolną ofertę, a pod nią 158 ofert od ludzi, którzy są gotowi wykonać dane zlecenie i to za darmo.

Poniżej podam ci kilka patentów, dzięki czemu będziesz w lepszej pozycji na rynku. 

  1. Uzupełnij własny profil

Zdjęcie, ładny, staranny opis, każda rubryka wypełniona danymi. To podstawa. Nie wystarczy, że założysz konto i zgłosić gotowość do pisania artykułów. Zobacz:

Useme profil freelancera

Brak portfolio, brak opinii, brak zdjęcia, jakiś opis. Ot, założę konto, będę wykonywać zlecenia. Z całym szacunkiem dla tego wolnego strzelca, ale ja na takie usługi bym się nie zdecydował.

Dla porównania spójrz na mój profil:

Daniel Bartosiewicz profil na Useme

To nie jest najlepszy profil świata, bo nadal niestety zawiera moje wątpliwie urodziwe lico, ale na to niewiele da się poradzić. Zawsze lepsze własne lico, nawet jeśli szpetne, niż brak zdjęcia lub zdjęcie kota, Homera Simpsona czy postaci z anime. Pamiętaj, że to ogląda ktoś, kto ma pieniądze.

Polecam legitymowanie się własnym imieniem i nazwiskiem lub nazwą firmy i logiem, jeśli takowe posiadacie. Zawsze wygląda to inaczej, niż np. “jasiekzpasiek454”. 

Pilnuj, żeby nie opis nie zawierał błędów. Jak chcesz zdobyć zlecenie na napisanie czegokolwiek, jeśli masz literówki w opisie?

  1. Dbaj o portfolio

Nawet jeśli masz gadane, żaden zleceniodawca nie zapłaci za gadane. Tym bardziej, że rynek freelancerów dość mocno oberwał poprzez nieuczciwe praktyki i ceny dumpingowe freelancerów z krajów trzeciego świata. 

  1. Nie używaj szablonów

Atakowanie klienta szablonem jest jak zaczepianie dziewczyny hasłem: “Czy my się przypadkiem nie znamy?”. Niskie i słabe. 

Mimo to wiele osób nadal tak robi. Jeden z klientów odpowiedział mi, że moje zgłoszenie było dla niego powiewem świeżości, gdyż 70% zgłoszeń to były wzory

Szablonem z pewnością jest szybciej. Ctrl + C, Ctrl + V, Enter, poszło, jadę dalej. Teraz tylko czekać na zlecenie. 

A co myśli zleceniodawca?

“Następny, co mu się nawet dwóch zdań nie chciało napisać”. 

Oczywiście nadal możesz znaleźć klientów i zleceniodawców, wysyłając im gotowce, ale to nie będzie górna półka zleceń.

I nie licz na ciekawe i wysokopłatne projekty. Będziesz konkurować ceną, a tego nie chcesz. 

Zgłoszenie jest jak list motywacyjny. Miej to na uwadze szczególnie na początku, kiedy jeszcze nie masz portfolio, albo wygląda ono biednie.

  1. Musisz być ekspertem w danej dziedzinie.

Znane powiedzenie brzmi: “Jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. 

kabaret moralnego niepokoju mem lekcja życia

Freelance pozwala na pewną elastyczność i wszechstronność, ale są granice. Jeśli pracujesz jako copywriter i znasz się na różnych tematach związanych z finansami, możesz nie chcieć pisać o sporcie. Jeśli jako programista poświęcasz życie nauce Pythona, możesz nie być panem i władcą innych języków programowania. 

Wiele zleceń otrzymasz na podstawie twojego portfolio i rzeczywistych umiejętności. Od szczególnie wymagających (i dobrze płacących) klientów zanim napiszesz artykuł lub program, dostaniesz zadanie testowe. 

  1. Porzuć ego i chciwość

Wiadomo, każdy z nas chciałby skasować kilka stów za jedno słowo sloganu reklamowego dla Comarchu czy Allegro. 

Ale do tego długa droga. 

Na początku, niestety, trzeba schować dumę do kieszeni i wykonać parę zleceń po kosztach lub w ogóle pro bono.

Szczególnie widoczne jest to w branży IT, gdzie na stanowisko Junior Developera trzeba już mieć jakieś doświadczenie i repozytorium. A skąd wziąć doświadczenie, jak nikt nie chce ci dać roboty? 

Najpopularniejsze zawody w pracy freelancera

Niektóre branże są wręcz stworzone pod freelance. Poniżej przedstawiam te, które w mojej opinii są najpopularniejsze.

IT

Prawdopodobnie nie zdołałem tego napisać poprawnie i obraziłem wszystkich informatyków. 

  • tworzenie aplikacji,
  • tworzenie stron internetowych,

Programiści są znani z tego, że przychodzą do pracy na trzy miesiące, popracują, zarobią kupę kasy i robią sobie trzy miesiące wakacji. Kto bogatemu zabroni? 

Sztuka i grafika komputerowa

w kulturze obrazkowej ładna grafika jest bardziej chwytliwa niż nawet najlepiej napisany tekst. Fruwające wszędzie reklamy Facebook Ads, Google Ads, LinkedIn Ads i piorun wie jeszcze jakie – wszystkie chcą przyciągać wzrok. 

Tak samo przemyślane logo, które ma zapaść w pamięć. 

Stąd dobry grafik zawsze będzie w cenie. 

Szeroko pojęte pisanie

Prace nad sztuczną inteligencją tworzącą treść są bardzo zaawansowane, ale nie na tyle, by zastąpić profesjonalnego copywritera.

Jakie zlecenia możesz dostać?

  • posty na bloga,
  • slogany reklamowe,
  • maile,
  • posty na social media,
  • treści na strony internetowe (np. na landing page),
  • powieści,
  • prace dyplomowe,
  • raporty dla firm,
  • newsy.

Tworzenie tekstu to nie jedyne zajęcie dla freelancera. Równie często spotyka się oferty związane z redakcją tekstu, składem czy korektą.

Tłumaczenia

Z pisania do tłumaczeń jest bardzo blisko. W pracy freelancera ważne jest określenie konkretnego zadania. Przy tłumaczeniach to dość proste – dostajesz dzieło, specyfikację i masz to przełożyć na wskazany język. 

Marketing online

Wraz ze wzrostem popularności Internetu, rośnie także konkurencja i popularność ludzi, którzy umieją się wśród niej poruszać. Dziś nie wystarczy mieć stronę internetową i napisać na niej dwa zdania, by znaleźć się w top 5 wyników w Google

Dziś trzeba się postarać.

Tym bardziej jeśli chcesz zarobić kasę. 

Stąd mamy teraz prawdziwy wykwit specjalistów od SEM, SEO, social mediów, growth hackingu i Bóg wie czego jeszcze. Wszyscy ci ludzie mogą zarówno związać się z daną witryną na stałe, jak i wykonać określony projekt (np. kampanię reklamową lub audyt SEO) i do widzenia. 

Na co trzeba uważać jako freelancer?

Na freelancera czeka całe mnóstwo pułapek. Jest przysłowie, które mówi, że cokolwiek pojawia się w Internecie, ktoś używa tego do przekrętu. Zanim zaczniecie pisać program dla nigeryjskiego księcia, przeczytajcie te kilka punktów. 

1. Zapłata

To chyba najczęstszy punkt zapalny w robocie freelancera. Zleceniodawca chce dostać robotę bez kasy, albo za pół darmo. Oddajesz dzieło, a on nagle zaczyna kombinować. 

Jak uniknąć oszustwa? Marcin Cichocki z Kuźni Treści podczas webinaru powiedział mi, że najlepiej brać hajs z góry. Oczywiście pod warunkiem, że reprezentujesz sobą jakość.

Niech to nie zabrzmi jak reklama, ale Useme ma świetny patent na to. Procedura wygląda tak:

  1. Akceptacja wykonawcy. 
  2. Ustalenie warunków (etapy, zaliczka, co, gdzie i kiedy).
  3. Faktura pro forma.
  4. Zleceniodawca opłaca fakturę – są zabezpieczone środki na poczet zapłaty za dzieło.
  5. Zleceniobiorca wykonuje dzieło i wysyła je do akceptacji. 
  6. Zleceniodawca akceptuje dzieło. 
  7. Kasa trafia na konto. 

Bez zaakceptowanego dzieła nie dostaniemy kasy.

Bez kasy nie zaczynamy roboty.

Można przyjąć że Useme, podobnie jak inne tego typu portale, przechowuje dla nas, freelancerów kasę i bierze za to prowizję. 

2. Marudny klient. 

Również w zawodzie freelancera trafiają się zleceniodawcy wychodzący z założenia, że skoro płacą, to wolno im dosłownie wszystko. 

  • To nie tak.
  • Nie tego szukam.
  • Zmieniłem zdanie. 
  • To nie tak powinno działać. 
  • To powinno być inaczej. 

Robisz wywiad, zadajesz pytania, przechodzisz do researchu, zaprzęgasz całą swoją kreatywność, żeby oddać możliwie najlepsze dzieło, a ktoś w połowie zlecenia ogarnia się, że to jednak miało być coś innego. 

To zabrzmi brutalnie, ale takiego klienta trzeba spuścić z kija. Ty chcesz zarabiać kasę, a nie karmić czyjeś ego, bo “płacę – wymagam”. Niech idzie i zawraca dupę komuś innemu. 

3. Klient, który sam nie wie, czego chce.

Takich też polecam spuścić jak najszybciej. 

Jak możecie dostarczyć wartościowe dzieło klientowi, który nie wie, jakie ono miałoby być? 

4. Prawa autorskie

Ja wiem, że to skomplikowane, i nie każdy ma ochotę babrać się w przepisach, ale akurat w tym przypadku prawa autorskie są Twoim sprzymierzeńcem i warto je znać, chociażby w stopniu podstawowym. 

Fundamentalna rzecz to utwór pracowniczy. W wielkim skrócie, gdy masz umowę i w ramach tej umowy tworzysz dzieło, to majątkowe prawa autorskie należą do pracodawcy. 

To trochę niefajnie, ale z drugiej strony jeśli robisz na czarno – to majątkowe prawa autorskie w tym momencie należą do ciebie. To ważne w sytuacji, gdy ktoś próbuje Cię kiwać.

5. Deadline’y i priorytety

Kiepskie dzieło można poprawić lub stworzyć od nowa. Z dziełem, które nie zostało oddane, będzie trochę gorzej. To tak, jakby porównać seks z brzydkim partnerem do braku seksu. 

Dla freelancera reputacja to wszystko, a nic tak nie niszczy reputacji jak kiepska opinia od klienta. 

Jeśli chcesz zostać freelancerem, musisz mieć wszystko poukładane. Przyjmij moją radę – zawsze zakładaj opóźnienie i że przerobisz mniej roboty. Gdy wydaje Ci się, że napiszesz artykuł lub aplikację w tydzień, załóż dwa tygodnie. Lepiej coś robić dłużej, a porządnie, niż w pośpiechu. 

6. Współpraca na dłużej

Stała współpraca jest przyjemna – nie musisz się martwić o to, skąd weźmiesz robotę (i kasę), ale jest pewien haczyk. A właściwie dwa. 

Po pierwsze – zobowiązanie. Jeśli zobowiążesz się do świadczenia usług dla jednego podmiotu przez dłuższy czas, oznacza to, że średnio będziesz mieć czas, by robić dla kogoś innego. Gdyby Ci wpadło tłuste zlecenie, masz dylemat.

Po drugie – kasa. Z reguły zleceniodawcy wychodzą z założenia, że skoro zatrudniają Cię na dłużej i dostarczają Ci robotę (ergo: stabilizację), to weźmiesz mniej siana. 

Gdzie szukać pracy jako freelancer?

Jeśli chcesz zostać wolnym strzelcem, musisz się udać na portale skierowane stricte dla freelancerów. 

Przeczytaj mój wpis pt. “Praca Zdalna”, w którym pisałem o tym, gdzie szukać pracy zdalnej. Większość z tych serwisów pokrywa się z serwisami freelancerskimi. 

Dla mnie najlepsza opcja to nadal poczta pantoflowa. Większość moich znajomych wie, czym się zajmuję, a z nich większość uważa, że robię to dobrze. Projekty same do mnie przychodzą. 

Przy czym budując swoją markę, nie wpadaj w ton konsultantki Avonu

  • A ty czym się zajmujesz? 
  • Ja? Jestem copywriterem. Chcesz artykuł?
mem czarna panter lekcja życia

Jeżeli dany znajomy rozważa skorzystanie z Twoich usług, sam o to zapyta. Jeśli nie – i tak mu niczego nie wciśniesz.

Na początku kariery freelancera będziesz się bić o zlecenia na Useme, oferii, UpWorku czy Fiverrze.

Z mojego doświadczenia najlepsi klienci przyszli do mnie z SurferSEO Directory, ale żeby dostać tam miejsce, trzeba znać Surfera i mieć Surfera.

Ile zarabia freelancer?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Freelancer trochę jak agent ubezpieczeniowy – zarabia tyle, ile przerobi. Jak napiszesz 10 artykułów w tydzień po 200 zł za sztukę, masz 2000. Jak napiszesz 1 – dostaniesz 2 stówki. Jak stukniesz fuchę za 5 koła, zarobisz 5 koła.

Ile realnie można zarobić? Powiem na swoim przykładzie. Pracuję na etacie, kończę robotę ok. 16:00. Siedzę w fuchach do 19:00 – 20:00, co daje mi jakieś 3-4 godziny dziennie + weekendy. Liczmy 20 godzin tygodniowo. Piszę 500 słów na godzinę, liczmy po 10 gr za słowo. To daje ok. 1000 zł tygodniowo i 4000 zł miesięcznie.

Nie pracujesz, nie zarabiasz.

Co ma wpływ na zarobki freelancera?

  1. Reputacja – dobra reputacja negocjuje za ciebie.
  2. Portfolio – im bardziej imponujące portfolio, tym lepszą stawkę możesz negocjować.
  3. Branża – w IT weźmiesz więcej niż w tłumaczeniach.
  4. Tematyka i specjalizacja – inną kasę weźmiesz za precle, a inną za artykuł naukowy.
  5. Ilość wolnego czasu – im więcej go masz, tym więcej możesz przerobić.
  6. Deadline – im mniej czasu, tym więcej możesz sobie krzyczeć (tzw. rush fee).
  7. Nakład pracy – im więcej wyrobisz, tym więcej zarobisz.
  8. Podwykonawcy – używając reputacji dostaniesz dobrą kasę za zlecenie, dzięki czemu możesz kogoś nająć, żeby to zrobił za Ciebie.
  9. Zleceniodawca – duża firma będzie skłonna zapłacić więcej, niż jakiś cebulak lub cwaniak.

FAQ

Czy jako freelancer muszę mieć działalność gospodarczą?

Nie. Jest coś takiego jak nierejestrowana działalność gospodarcza. Możesz zarobić do 50% minimalnego wynagrodzenia brutto i nie musisz tego zgłaszać.

Czy freelancerzy mogą pracować na umowę o pracę?

Z definicji te dwa pojęcia się nie łączą. Freelancer jest wolny, niezwiązany umową na stałe.
Chyba że mówimy o sytuacji, że dana osoba pracuje na etacie, a po pracy dorabia jako freelancer – wtedy tak.

Czy freelancer zawsze pracuje z domu?

Nie. Wielu freelancerów korzysta np. z przestrzeni coworkingowych, gdzie mogą się skupić na pracy. 

Summary
Freelancer - co to? Kto to? I jak zostać freelancerem?
Article Name
Freelancer - co to? Kto to? I jak zostać freelancerem?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *